Biała kiełbasa z morelami i prądem

Ten przepis, jak wiele innych, powstał w obliczu pustej lodówki. Pierwotny plan był zupełnie inny ale okazało się, że do jego realizacji brakuje połowy składników a chętnych na wycieczkę do sklepu brak. Po szybkim przeglądzie szafek i barku (!) postanowiliśmy pójść na żywioł i tak pojawiła się ona- biała kiełbasa z konfiturą z czerwonej cebuli i suszonych moreli z niewielkim alkoholowym twistem. Od tej pory to nasza ulubiona wersja białej, nie tylko na święta.

zdjęcie, kiełbasa biała z puree selerowym
foto: Mocni w Gębie

Tym razem zdecydowaliśmy się jako dodatek przygotować puree z selera z dodatkiem chrzanu, żeby odrobinę zrównoważyć słodkość konfitury no i żeby było trochę bardziej świątecznie. Bez problemu możecie ją też podać ze zwykłymi tłuczonymi ziemniakami albo czyś zupełnie innym- można kombinować do woli. Może tylko nie marchewka albo bataty bo będzie już trochę za słodko.


Przepis jest prosty, nie angażuje dużej ilości miejsca ani żadnego specjalistycznego sprzętu, jest więc idealny dla małej kuchni.

Potrzebne będą: teflonowy rondel z pokrywką- na kiełbasę (może być też multicooker albo zwykły garnek z grubym dnem, a pewnie z patelni też będzie ok), piekarnik albo prodiż, blender.


Składniki na kiełbasę (2 porcje):
- 2 białe surowe kiełbaski
- 2 średnie czerwone cebule
- ok 7szt (70g) suszonych moreli
- 1 ząbek czosnku
- 40ml Jim Beam Red Stag albo Żoładkowej Gorzkiej
- 1 łyżka masła klarowanego
- szczypta soli
- porządna szczypta pieprzu cayenne (można zastąpić słodką papryką)
- porządna szczypta suszonego estragonu

Składniki na puree (2 porcje):
- 1 niewielki seler
- 80ml śmietanki 30%
- 1 ząbek czosnku
- łyżka chrzanu ze słoiczka (albo łyżeczka tartego świeżego)
- świeżo mielony pieprz
- szczypta soli
- łyżeczka oliwy
- odrobina wody w razie potrzeby

Kiełbasa:
W rondlu rozgrzej łyżeczkę masła klarowanego, pokrój cebulę w piórka i wrzuć na rozgrzany tłuszcz. Morele pokrój w grube paski (ale mogą być też w całości) i dodaj do cebuli. Następnie dodaj przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku i alkohol, zamieszaj i przesmaż wszystko przez 3-4 minuty. Po tym czasie do garnka wrzuć kiełbaski w całości, dodaj piperz cayenne lub, w wersji łagodnej, słodką paprykę, przykryj pokrywką i duś przez 25-30min. Zaglądaj co parę chwil żeby zamieszać i sprawdzić czy się nie przypala- jeśli tak, można dolać parę kropel wody albo odrobinę więcej alkoholu. Po ok 20 minutach dobrze jest też nakłuć delikatnie kiełbaski (ostrożnie, bo mogą strzelać gorącym płynem nawet na kilka metrów!), żeby sok wymieszał się trochę z cebulą i morelami i stworzył bardziej aromatyczny sos. Na ostatnie minuty możesz też usunąć pokrywkę. Na koniec dodaj sól i estragon, spróbuj, czy nie masz ochoty jakoś dodatkowo doprawić i już. Gotowe. 

Puree:
Seler obierz, umyj, pokrój na kawałki wielkości frytek steakowych, posmaruj oliwą i wstaw do piekarnika. W zależności od wielkości kawałków powinien się piec 25-40 minut w 140-150 stopniach. Chodzi o to, żeby zmiękł, więc dobrze jest monitorować co jakiś czas jego stan. Jeśli przy okazji lekko się zarumieni to nic nie szkodzi. 
Upieczony seler trzeba ostudzić (blendowanie gorących rzeczy źle wpływa na ostrza) i zblendować z dodatkiem czosnku, soli, śmietanki, chrzanu i pieprzu. Jeśli masa okaże się zbyt gęsta- dodaj odrobinę wody. Przed podaniem puree trzeba delikatnie podgrzać. 

Polecam zacząć od przygotowania puree- przy dobrej organizacji pracy, biorąc pod uwagę czas pieczenia selera, będzie ono gotowe mniej więcej w tym samym momencie co kiełbasa. 













Brak komentarzy :

Publikowanie komentarza